Blog,  Partnerstwo,  Selfirelacja

Czy wiecie, że idealni ludzie istnieją?

Podczas porannego spaceru z Dixi – moim pupilem, przyszła refleksja na temat IDEAŁÓW.

Często słyszałam stwierdzenie: „Nikt nie jest idealny”. Jestem przekonana, że wy również tego stwierdzenia używacie lub je słyszycie.

Idealni ludzie istnieją. Idealni ludzie to ci, którzy zawsze odpowiadają naszych świadomym i podświadomym potrzebom. To ci, którzy są naszymi nauczycielami. Pomagają nam przekraczać granice, wyjść ze strefy komfortu. Uczą nas komunikacji w relacjach i pomagają poznawać siebie, a przede wszystkim poznawać swą biegunowość. Idealne osoby, „dopasowane” zawsze odpowiadają na nasze ukryte pragnienia, często te wstydliwe, niechciane, niekochane i nieuświadomione.

Idealni, bo zawsze przyczyniają się do naszego rozwoju, jako jednostki i w konsekwencji społeczeństwa. Ten rozwój często odbywa się poprzez przerywanie schematów, które znamy i stereotypów, które przestają w obecnych czasach funkcjonować.

Idealne dzieci, idealni partnerzy, idealna rodzina, w której żyjemy… i idealni rodzice.

Moje własne dzieci uczyły mnie kochać je bez względu na to, czy dbają o porządek, czy nie. Uczyły mnie, nie przywiązywać się do ideałów i niespełnionych ambicji, wymagać w poczuciu miłości i delikatności. Kochać je wtedy, gdy agresją pokazywały mi na jaką atmosferę w domu się nie godzą.

Idealni rodzice. Jakże często pokazują, że można mieć inne przekonania i pomimo tego rozmawiać. Przesuwają te granice, które dzieliły, by powiedzieć: „mamo, tato, kocham was”, by mając 50 lat postawić jeden krok dalej i ich przytulić i z miłością uśmiechnąć się.

Idealni partnerzy. Ci są najdoskonalszymi nauczycielami. Dzięki mężowi otrzymałam najpiękniejszy dar – moje dzieci. Idealni faceci: nauczyli mnie być przy nich, gdy cierpieli, dzielić ich ból w poświęceniu. To jednak, jaką lekcję zrozumiałam i pojęłam, to „nie godzić się na bycie tą drugą”. Dawać z oczekiwaniem na otrzymanie i wreszcie, odpuszczać, gdy swoim zachowaniem ujawniają, że pragną lecz nie umieją odejść.

Idealni ludzie istnieją… zawsze dla mnie. To, jaki ideał zaproszę do mego życia, zależy od tego, jak szybko „odrobię zadanie domowe” i nauczę się lekcji, jakie przynosi życie.

To, jaki ideał wpuszczę na swe terytorium życia, zależy tylko ode mnie.

Podziel się swoimi przemyśleniami

%d bloggers like this: