Blog,  Nauczyciel

Dlaczego czytamy dzieciom bajki?

Nie musisz czytać dzieciom książek.

Możesz to zostawić dla opiekunek.

Może zająć się tym szkoła i wychowawcy.

Pozwól im samym zdecydować czy chcą słuchać opowieści.

To wasze dzieci i możecie zadecydować sami, co dla nich jest wartościowe i ciekawe.

Wyrosłam na bajkach z serii POCZYTAJ MI MAMO. Bez końca mogłam słuchać o Popielu, którego zjadły myszy – nie, że lubię takie momenty 😉 i kotku Filemonie. Nie zapomnę nigdy zapachu tych kartek i zapachu mamy, która sadzała mnie na kolana kiedy czytała kolejną część. Nie zapomnę też tej bliskości, jaka nawiązywała się w tej chwili spokoju, kiedy byłam zasłuchana w jej kojący głos.

Pamiętam też moment, kiedy odstawiłam rytuał czytania moim dzieciom w czasie choroby męża. Dla nich był to czas rozłąki i zaniedbania. Przeszłam przez etap kryzysu w tej relacji z córkami i dziś wiem, że nie nadrobię tego, co straciłam.

Bliskość tworzy się poprzez wspólny czas, wspólne działanie, jakiekolwiek. O zaletach czytania pewnie czytaliście, znacie je. Jedną z zalet, o których rzadziej się mówi, jest tworzenie więzi z dzieckiem poprzez ten spokojny, zaniżony ton głosu, przypominający dzieciom bicie serca, gdy były jeszcze w łonie mamy.

Dlatego, nigdy, nikt, żaden czytający dziecku, nie przywoła tego wspomnienia, choć tembr głosu może być podobny.

Pozostawmy to zadanie innym, lecz tylko wtedy, gdy są dopełnieniem tego rytuału we współpracy z Wami – drodzy rodzice. Tylko wtedy, gdy to wy wskazujecie dzieciom książeczki i przyzwyczajacie do wspólnych chwil z bajką.

Podziel się swoimi przemyśleniami