Blog,  Mój styl

Inna ja

Tydzień temu odkopałam „przypadkowo” zdjęcie sprzed 9 lat 🙂 

Inna fryzura, otoczenie, znajomi i głowa pełna marzeń. Młodsza skóra, no po prostu inna JA. Te same oczy, które nie straciły koloru, ani blasku – pomimo wielu wyzwań i prób wierności sobie. 

Patrzę na to zdjęcie i przesuwam w wyobraźni obrazy związane z tym okresem. Jedne marzenia się spełniły, inne nie. Plany obrały inną drogę.

Inaczej patrzę na świat, na ludzi. Inna praca, inne życie. Inna, lecz ani gorsza, ani lepsza. Inna.

Niczego nie żałuję,  bo każdy błąd,  wybór doprowadził mnie do TERAZ

A dla urozmaicenia, kochani, skojarzyła mi się piosenka Sylwii Grzeszczak.

Dobrego dnia wam życzę ♥ 

 

Podziel się swoimi przemyśleniami