Blog,  Neurografika

Neurografika mnie oczarowała

Neurografika mnie oczarowała. Przez 10 miesięcy spłodziłam 96 kolorowych obrazów. W międzyczasie pracuję na etacie w szkole, piszę kolejną książkę i wysłuchuję moich córek. Spędzam z nimi czas, prostując pewne zaszłe i teraźniejsze niedomówienia.
Mam mnóstwo planów związanych z tą niesamowitą metodą, jaką jest neurografika. Planów, które obejmują ponowne podróże. Ponowne, bo w latach 1996-1998 śpiewając w chórze, miałam okazję zobaczyć piękne Włochy, Niemcy, Austrię, malowniczą Norwegię, Danię, nie wspominając o ukochanej Francji. Niezapomniane dni 🙏
Taki czas dla mnie… nostalgiczny, lecz wypełniony nowymi marzeniami i celami.
Kochani, a wy jakie macie plany i marzenia? 💭🧡

Podziel się swoimi przemyśleniami