Blog,  Relacja partnerska

Dostosowanie w partnerstwie

„Zawsze dostosuj swoje zachowania w mądry sposób do tego co widzisz.”

Takie zdanie przeczytałam. Autor użył go w kontekście początkowej znajomości oraz reakcji mężczyzny na nowo poznaną kobietę.

„Jeśli facet jest tobą zainteresowany – przypominaj mu się! Jeśli nie – daj spokój i trochę przystopuj”.

Wiem doskonale o czym autor pisze, gdyż narzucanie się potencjalnemu partnerowi czy partnerce, a szczególnie na początkowym etapie znajomości, często odczytywane jest jako deficyt mężczyzny, lub głód, który kobieta chce zaspokoić „pożerając” niemalże mężczyznę. Często nazywane jest to „efektem modliszki”.

Przeczytałam powyższe zdanie i coś mi zazgrzytało.

Co to znaczy: „dostosuj swoje zachowanie”?

Wiele kobiet w geście zrozumienia i wspaniałomyślności dostosowuje się reagując odpowiednio,

– by przypadkiem czegoś nie zepsuć

– by on nie odczytał, że jesteśmy natrętne

– bo czekamy na kontakt, na szczyptę uwagi.

Ileż z nas, właśnie poprzez wyważone zachowanie dawało sygnał: „Bądź skarbie sobą, a ja zawsze się dostosuję. Napisz, kiedy ci wygodnie, zadzwoń kiedy akurat nie masz co robić, umów się, kiedy jesteś tak bardzo samotny”.

Ile z nas nabrało się na to, zapominając o swoich potrzebach, i spontanicznej naturze?

Daj sobie prawo

– napisać, kiedy chcesz kontaktu,

– zadzwonić, by usłyszeć jego głos.

Nie trać siebie i nie rezygnuj z potrzeb, odzywaj się pierwsza i sygnalizuj lub mów, że masz potrzebę kontaktu.

A jeśli pomimo tego, on również nie potrafi się dostosować, to daj sobie spokój, bo w partnerstwie dostosowanie musi być z obu stron.

Podziel się swoimi przemyśleniami

%d bloggers like this: