Blog,  Selfirelacje

Ja i mój wewnętrzny świat

JA I MÓJ ŚWIAT

WEWNĘTRZNY – ZEWNĘTRZNY

JA I INNI

JA I DOM

JA I PRACA

Najpierw JA-ŹŃ, a wszystko inne dalej, później.

Ale to JA, oznacza mój poukładany, wewnętrzny świat…

A jeśli nie jest poukładany?

Czy muszę wszystko szufladkować i segregować?

A co, jeśli w tym wewnętrznym niepoukładaniu odnajduję połączenie? Czy naprawdę moje emocje, decyzje, skłonności muszą być poustawiane jak książki na półce? W chaosie moim wewnętrznym wszystko rządzi się swoim prawem. Jest oddzielenie – ale i przenikanie. Jest mieszanina poplątanych więzi, które gdy tylko potrzebuję ich użyć, wskakują na swoje miejsce, tworząc kolorowy, utkany z różnych faktur kilim.

Kochani, nie dążmy do perfekcji za wszelką cenę, jeśli perfekcja zabija nasze duchowe bogactwo. Jeśli w tym poplątaniu potrafisz odnaleźć swe piękno Duszy – to po co chcesz ją zabijać?

Podziel się swoimi przemyśleniami

%d bloggers like this: