Blog,  Relacja z duszą,  Selfirelacje

Każdą zmianę zacznij od siebie

Mamy trudne czasy, zresztą – czy kiedykolwiek bywały lepsze? Od zawsze społeczeństwo żyło w wyznaczonych ramach, znosząc niedogodne warunki i ograniczenia. Wielu narzeka, żyjąc w energii niedostatku, przemocy, beznadziei – bez „cienia światła”. Pytamy siebie: cóż zrobić, z wydarzeniami, które dzieją się wokół, a na które nie mamy wpływu? Cóż począć z głodującymi dziećmi, wykorzystywanymi seksualnie kobietami, ludźmi pracującymi na etacie za grosze?

Ogłosić rewolucję czy reformę?

Każdy na swój sposób może przeciwstawić się i działać na rzecz tych ludzi. Mam jednak wrażenie, że to sytuacja podobna do walki z chorobami, które szerzą się i powstają wciąż nowe. Paradoksalnie jednak lepsza technologia, aparatury, leki do walki z chorobami wcale nie ograniczają liczby zachorowań.

Władza nie miałaby władzy i takiego zasięgu, gdybyśmy używali mózgu, nie wierzyli w każde słowo i obietnice, gdybyśmy poszerzali świadomość i znali swoją prawdę broniąc jej i nie sprzedając się.

Bezsilność jest naszym największym wrogiem. Bezsilność przynosi nam kapcie, wciska w fotel i każe wygodnie czekać, nie wiadomo na co. Nie wiedząc, co robić i jak działać wielu nie robi nic. Dlaczego? Ponieważ nie znasz swych mocnych stron i możliwości, nie zna siebie.

Wojownicy obdarowani siłą, sprawnością i bystrością chwytali za broń.
Intelektualiści i tzw. „cwaniacy” używają bystrości umysłu, by przechytrzyć tych, którzy wyzyskują.
Altruiści spieszą z pomocą tworząc fundacje i wyjeżdżając na misje.
Bronią mówców jest słowo, które powtarzane z mocą może być początkiem zmian.

Przestań narzekać i nie mów, że nie możesz nic zrobić.

Zacznij od siebie!.

Podziel się swoimi przemyśleniami

%d bloggers like this: