Blog

Nowe, poprawione wydanie książki – „Mój mąż, mój anioł”

FRAGMENT KSIĄŻKI

– Pani doktor… – Spojrzałam na nią zapłakana. – Ile czasu mu zostało?
Kobieta niewielkiego wzrostu o ciepłym spojrzeniu spuściła wzrok i cicho odpowiedziała:
– Kilka miesięcy. Maksymalnie pół roku.
Do tej pory nie wiem, skąd czerpałam siłę, ale wzięłam głęboki oddech i spokojnie zapytałam:
– Czy są znane przypadki długiego życia z tym guzem?
– Nieliczne. Zdarza się, że po operacji lub radioterapii pacjenci żyją jeszcze dwa, trzy lata. Ale to naprawdę sporadyczne przypadki. To stwierdzenie mi wystarczyło. Uczepiłam się tej wypowiedzi jak ostatniej nadziei. Powtarzałam te słowa, aż uwierzyłam, że mój mąż będzie należał właśnie do tej grupy pacjentów. To zdanie obrałam sobie za postulat podczas rozmowy z moim mężem.

Drodzy czytelnicy 🙂

Oddaję w wasze ręce świeży druk książki. Wydanie ubogacone o dialogii, nasze rozterki, wewnętrzne przeżycia i czasem… szczyptę humoru, pomiędzy tymi bolesnymi dniami, który był jak chwilowy, przynoszący ukojenie „oddech”. 

Zapraszam do zakupu szczególnie te osoby, którym zmaganie się ze śmiertelną chorobą nie odbiera najwyższych wartości – Miłości, nadziei i wiary. Cud, którego oboje z mężem doświadczyliśmy wówczas, jest niczym innym jak naturalną siłą Miłości <3

Podziel się swoimi przemyśleniami

%d bloggers like this: