Relacja,  Selfirelacje

Obawa i strach przed wejściem w relacje

Każda relacja oparta na strachu, ogranicza wybór i zaciemnia świadomość.

Każdy napotkany na naszej drodze człowiek, każde wydarzenie, którego doświadczamy pozostaje w relacji do nas. Oddziałuje na nasze zachowanie i postawę zmuszając do reakcji.

Każda napotkana osoba stwarza zawsze możliwość rozwoju – naszej Duszy i naszej osobowości. Stwarza możliwość, z której nie zawsze korzystamy, bo ogranicza nas lęk. Przed nieodwzajemnioną bliskością w relacji, przed wysiłkiem, jaki czasem trzeba podjąć, przed rozczarowaniem naszymi wyobrażeniami. Jednak ten strach, który nie pozwala nam nawiązać relacji, sprowadza się do niewiadomej przed tym, czego nie znamy. To lęk, przed pokazaniem pełnej „wersji siebie”, być może nowego zachowania, uczuć, które do tej pory chowaliśmy za maską obojętności.

Wybór pod wpływem strachu ogranicza się do ucieczki od relacji lub wymyślaniu przez nasz umysł miliona powodów, by nie odpowiedzieć na nowe doświadczenie. Stosowanie strachu jako narzędzia do posłuszeństwa lub wymuszania pewnych zachowań i korzyści jest brakiem zaufania. Nie tylko do osoby, ale do Stwórcy. Jest brakiem zaufania do rozwoju wydarzeń, nie zawsze takiego, jaki sobie wymarzyliśmy.

Zanim odrzucisz okazję poznania kogoś nowego, skorzystania z nowego doświadczenia, które wszechświat ci podsuwa – powiedz STOP.

Przystań i zastanów się co to za lęk. Jak się nazywa i czyją ma twarz.  Określ jego wielkość, kolor, uczucie, które zakrywa. Dokonaj jego rozbrojenia, jak ładunku wybuchowego. A gdy już się z nim zaznajomisz, dostrzeżesz światło w swej Duszy.

Podziel się swoimi przemyśleniami

%d bloggers like this: