Obudzić Się do Marzeń

0 Komentarzy2 minuty czytania98 odsłony

Sny podczas zmian życiowych

Wszystkie zmiany zaczynają się od snu.

W języku angielski termin sen to DREAM. To samo słowo oznacza marzenie.

W czasie zmian marzymy o innym świecie: o innym sobie, innej rzeczywistości.

Marzenie to sen na jawie, sen z otwartymi oczami.

Ciąg zmian życiowych wymusza na nas stworzenie nowej wizji, nowego świata, który najpierw trzeba sobie wyśnić. Aby to stało się możliwe, najpierw trzeba obudzić się z koszmaru życia, jakie nas przytłacza i nie przynosi satysfakcji. Sen to jakość interakcji z rzeczywistością, z rzeczywistością w sferze energetycznej.

Historia rodzinna

W moim drzewie genealogicznym nie było miejsca na spełnienie marzeń.

Mama – poświęciła się swym dziadkom idąc w wieku 14 lat do pracy, a marzyła o uczeniu się i szkole rolniczej.

Tata – stracił ojca w wieku 2 lat. Pochodzi z rodu arystokratycznego. Ma duszę artysty, co poniekąd realizuje ją kontynuując zawód od pokoleń. Jest szewcem. Oprócz tego musiał również ciężko pracować fizycznie.

Babcie, dziadkowie pracowali poświęcając wszystko co kochali.

Marzenia mych przodków o realizacji swego powołania zostały pogrzebane za życia.

Sny a marzenia

Alberto Villoldo mówi, że zanim obudzimy się do spełniania marzeń musimy obudzić się z życiowych koszmarów, które prowadzimy i w których uczestniczymy. Są nimi:

  • sen o wiecznej wielkiej miłości
  • o trwałości rzeczy
  • i o bezpieczeństwie.

Tematykę tę będę rozwijać w dalszych artykułach.

Sny miewałam od zawsze. Przychodziły w nocy. Miałam również marzenia, ale zamieniły się w koszmar. Zakopana w ciemności korzeni rodowych świadomość nie prześwietliła mych wyborów i doświadczeń życiowych. Po kolei zaczęłam budzić się z mych koszmarów:

  • o idealnym związku
  • idealnej pracy
  • łatwych wyborach
  • i odwzajemnieniu poświęcenia.

Kiedy zwracamy uwagę na sny, które wprowadzają nas w tajemnice umysłu, obrazy pomagają nam obudzić się do życia, które chcemy wyśnić na jawie.

Dziś mam odwagę wrócić do tej dziewczynki leżącej na łące, spoglądającej w czerwone od zachodu słońca niebo i… marzyć.

A moje marzenia pojawiają się we snach.

Dziś mam odwagę śnić w nocy i marzyć za dnia.

Co o tym sądzisz?

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Brak komentarzy jak do tej pory :(