Blog,  Relacja partnerska,  Selfirelacje

PEŁNIA MIŁOŚCI ANGAŻUJE WSZYSTKIE CIAŁA

Temat poznania i doświadczania Miłości fascynował mnie od dzieciństwa. Ze wszystkich sił chciałam ją poczuć, mieć, posiadać… w sobie, partnerze, znajomych.

Pamiętam ciepłe, czerwcowe popołudnie, gdy jako licealistka w klasie drugiej wracałam lasem ze szkoły. Zmęczona marzyłam tylko o tym, by zjeść obiad i odpocząć. W pewnej chwili zauważyłam starszą kobietę niosącą zakupy. Szła bardzo powoli. Podeszłam i zapytałam dokąd ją zaprowadzić i czy pozwoli mi ponieść siatki. Zgodziła się. Szłyśmy obie przez pozostałą część lasu, rozmawiając o życiu, jej nieobecnych dzieciach i Bogu. Nie zauważyłam, jak szybko minął mi czas, a ja odzyskałam siły. Przez dalszą drogę do domu prowadziłam w głowie monolog. Obiecałam Bogu i sobie, że zawsze będę pomagać innym, na tyle, na ile to możliwe.

Do dziś pamiętam zdanie, jakie wówczas wypowiedziałam: „Chcę kochać Miłością w czystej postaci, nawet jeśli będę musiała cierpieć i ponieść trud”. Nie miałam pojęcia wówczas na jaką próbę Stwórca wystawi moją miłość małżeńską, własną i zapał do jej doświadczania.

Na piątym roku studiów teologicznych wybrałam temat magisterki: „Miłość Agape w Corpus Joanneum” – „Miłość Agape w listach św. Jana”. Kończąc Podyplomowe Studium Rodziny, napisałam pracę: „Cechy i istota miłości małżeńskiej”. Zdaje się, że teoretycznie zgłębiany przeze mnie temat Miłości opanowałam. Teorię potwierdzały wydarzenia i relacje, jakie nawiązywałam. Nie miałam jednak pojęcia, że Miłość Agape, w teorii pełna poświęceń i trudu, doprawadza do powolnego umierania i zdzierania z siebie egoizmu i niezdrowych pragnień. Ta Miłość Agape, bez oparcia w Stwórcy jest niemożliwa.

Przez chwilę wróciłam myślami do przeszłości, a to wszystko za sprawą pytania, jakie ktoś mi zadał: Skąd mam wiedzieć czy Miłość do partnera jest prawdziwa i czy kocham prawdziwie?

Skąd wiedzieć, że to Miłość Agape? Można tutaj pytać o szczęście, samopoczucie, spokój przy partnerze, itd. ale pytanie, jakie należy moim zdaniem zadać, dotyczy zaangażowania swej istoty, na którą składa się pięć obszarów tzw. CIAŁ:

– fizyczne

– umysłowe

– uczuciowe

– duchowe

– ciało eteryczne/świat zewnętrzny.

Kochani ❤

Gdy partnerzy są jednomyślni, wyznają te same wartości, rozumieją swe potrzeby…

Gdy czują się sobie bliscy i dbają o wartościowy czas pomimo przemijalności i „motyli w brzuchu”…

Gdy nadal są dla siebie atrakcyjni, a sfera intymna nie jest zaniedbywana i wyrażana z szacunkiem…

Gdy Dusza się rozwija, poprzez dbałość o estetykę, artyzm, upiększanie wspólnej przestrzeni…

Wreszcie, gdy postawy, zachowanie i komunikacja budują obojga… to nawet, gdy pierwsza ekscytacja minie na korzyść przywiązania, nawet, gdy ciało utraci jędrność, a oczy blask, to budowana Miłość wzniesie się na wyżyny Agape – Pełni. I choć zwyczajne dni będą bardziej „nieme”, a noce „ciche”, to wypełnione Miłością wszystkie obszary nadadzą relacji małżeńskiej „prawdziwość”, o którą pytamy ❤

Życzę Wam moi drodzy odczuwania Pełni tej Miłości i wzajemnego wzrostu.

Podziel się swoimi przemyśleniami

%d bloggers like this: