Blog,  Relacja partnerska,  Selfirelacje

Pozwólmy odejść

Miałam ostatnio czas, w którym czułam się bez energii. Zmęczona po dniu pracy w szkole o godzinie 21.00 padałam. Zdążyłam na chwilę usiąść, odpocząć, porozmawiać z córkami, po czym kładłam się do łóżka i zasypiałam w ciągu 2-3 minut.

Możemy zrzucać winę na dietę, zapracowanie, stres i kłębiące się myśli. Ale czy to wszystko?

Miewałam takie miesiące, że pracowałam na 1,5 etatu, załatwiałam wiele spraw i czułam się pełna energii. Zatem to nie prawdziwy powód.

Kochani, obecne, niestabilne czasy wymagają od nas tej stabilności, a to wiąże się z pewnością i wiarą w wartości, jakie chcemy i przekazujemy innym. Odcięcie od ludzi, jakie przyniosła pandemia ma nauczyć nas zarządzać swoją energią i spojrzeć głęboko w swoją naturę. Skonfrontować się z tym, co niewygodne i czemu daremno dajemu uwagę.

Rozwój zawsze zakłada obecność w naszym życiu innych. Dzięki nim łatwiej nam rozpoznać u siebie cienie i zakryte namiętności czy obsesje. Czasem inni są tylko na pewien czas. Zwracają naszą uwagę, pokazują, czasem zostają na dłużej. Ale gorzej, gdy z poczucia lojalności rodowej, partnerskiej, pozwalamy na zatrzymywanie i oddawanie naszych pereł.

Pozostając przy osobie wbrew sobie, oddając jej myśli, uwagę, obecność bez jej zaangażowania pozbawia nas energii i siły do dzielenia się naszym bogactwem. Czasem już nic nie zostaje.

Pozwólmy odejść temu, co nie służy z wdzięcznością za jego udział w naszym życiu i rolę, jaką spełnił.

Podziel się swoimi przemyśleniami

%d bloggers like this: