Znaczenie i Rola Kobiet w Moim Rodzie

1 komentarz1 minuty czytania843 odsłony

Kiedy odnajdziesz cel zgodny z planem twej duszy, odnajdziesz spokój serca.

Moja transformacja nie zaszłaby, gdyby nie trudne wydarzenia, które w sposób bolesny przyczyniły się do porzucenia zapętlonych zachowań i nawyków, z których wynikała powtarzalność zachowań. Więcej możecie o tym przeczytać TUTAJ. Jest we mnie silna potrzeba, aby dzielić się tym, co na przestrzeni tych 14 lat zgromadziłam. Inny powód jest taki, że jestem osobą z natury otwartą, spontaniczną. Często działam impulsywnie i pod wpływem chwili. Słyszałam nie raz od znajomych: „Jesteś jak dziecko – emocjonalna i nierozważna.”

Nazywam się Lidia Suberlak i zapraszam cię do wyruszenia ze mną w podróż do poszerzenia świadomości i odkrywania w sobie pierwotnej, dzikiej natury. Zapraszam Cię do tantry. Nie ważne czy jesteś kobietą, czy mężczyzną, ważne, abyś poczuł w sobie zew do miłości i kochania się nie tylko ze swoim partnerem, ale przede wszystkim z życiem i ze światem. Nie będę powtarzać i rozwodzić się nad moją drogą do tantry. Chcę raczej podzielić się z wami moimi aspektami rodowymi, jakie zaprowadziły mnie do odkrycia tego, co w życiu pragnę całym sercem robić.

Jestem kobietą, która ma za sobą historię kobiet samotnych w związkach, w małżeństwie. Najbliższe mi kobiety wiązały się z mężczyznami, którzy byli nieobecni w domu z różnych przyczyn:
– za wcześnie zmarli
– pracowali na obczyźnie lub w delegacji
– chorowali.

Może ktoś powiedzieć, że dawniej w każdym pokoleniu bywały takie kobiety. Zgadzam się, jednak istnieje różnica pomiędzy słowem „bywały”, a regułą, w której na 10 kobiet przypadało 9 tych, które cierpiały ogromną samotność w relacji. Te kobiety utrzymywały rodzinę, opiekowały się swymi rodzicami, dziadkami, dziećmi, a nawet mężami. Te warunki życia wykształciły w nich niesamowitą moc, siłę, niezależność, a wszystko po to, by przetrwać, by utrzymać rodzinę i zapewnić dzieciom w miarę godne warunki.

Zamiana ról powoduje zamieszanie w porządku rodzinnym i pokoleniowym.

W takim modelu relacji małżeńskiej, role się często odwracają. Kobieta zajmuje miejsce należne mężowi, nieświadoma mechanizmu okrada czasem partnera z siły i pozycji, sprawczości, przez co mężczyzna traci pewność siebie i rezygnuje z zaangażowania w życie rodzinne. Co robi mężczyzna? Broni się lub ucieka: W chorobę, uzależnienia, do innej kobiety. Staje się bezsilny lub w ekstremalnej sytuacji, walczy o skrawek siebie stosując przemoc psychiczną, fizyczną. Kobieta przybierając rolę mężczyzny stawia się na jego miejscu i zamiast czuć, kierować się intuicją, zatraca się dla mężczyzny, rezygnując z siebie.


Co o tym sądzisz?

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

1 komentarz